Migawki z Wrocławia i Dolnego Śląska.
Blog > Komentarze do wpisu

30 minut w Karpaczu

A zatem stało się tak jak przewidywałem - wpisy udaje mi się dodawać rzadko, a rozmiar zdjęć wzrasta kosztem treści. Cóż, ostrzegałem... ;)

Ale do rzeczy. Mniej więcej w połowie grudnia poniosło mnie (służbowo) do Karpacza. Korzystając z wolnej chwili ruszyłem w miasto. Co można zobaczyć w Karpaczu w ciągu 30 minut? Gdy góry spowija mgła (zero widoków), do świątyni Wang za daleko, a kramy, sklepiki i restauracje pozamykane bo nie rozpoczął się jeszcze na dobre sezon? Z tego spaceru zebrałem kilka ujęć.

Ducha Gór (niem. Ruebezahl, pol. Liczyrzepa, czes. Krakonos) - postać z sudeckich legend, której korzenie sięgają pogańskiego kultu związanego ze źródłami Łaby, spotkać można całkiem blisko ludzkich siedzib.

Nie wszystkie knajpy zamknięte, a i poczucie humoru w narodzie nie ginie.

Jakoś tylko nie odważyłem się tam wejść.

Wiele zabytkowych budynków odnowiono. Mieszczą się w nich dziś hotele, restauracje, itp. Brak tylko trochę informacji o historii takich obiektów. Poniżej: Pałac Margot (dzisiejsza nazwa hotelu). Czym był w przeszłości? - Nie dojdziesz...


sobota, 02 stycznia 2010, thinkabout

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Szczecinianin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/20 00:25:20
Pałac Margot - co oni zrobili z pensjonatem "Baśka" ;( ehhhh. Stare dobre lata - wspomnienia ze szkolnej wycieczki a teraz to jakiś hotel dla vipów. Szkoda gadać.